2014-07-18

Strefa komfortu

Czy warto ją opuszczać?

Najczęstsza odpowiedź brzmi: oczywiście, że warto! A dlaczego warto?  Bo bez tego nie ma postępu. Czy aby na pewno? Czy zawsze, aby osiągnąć postęp, muszę opuszczać strefę komfortu? A jeśli chcę osiągnąć postęp w dziedzinie, w której jestem już dobry, a chcę być świetny? Np. gram nieźle w tenisa, mam całkiem niezły wolej, ale chcę mieć jeszcze lepszy. Czy ćwiczenie zagrania wolejem będzie dla mnie wyjściem poza strefę komfortu? Najczęściej – „nie”. Będę robił to, co lubię i dopracowywał szczegóły. Będę czerpał radość z pracy nad tym elementem i cały czas będę się czuł komfortowo. A na koniec osiągnę postęp. Wiem. Może się okazać, że aby osiągnąć postęp muszę zacząć robić coś czego dotąd w ogóle nie robiłem. Czyli, że trzeba będzie opuścić strefę komfortu. Ale wcale tak być nie musi.

Stawiam więc tezę: można osiągnąć postęp nie opuszczając strefy komfortu. Ale jest to postęp ograniczony do obszarów, w których już jestem dobry i poprawiam kolejne elementy, dopracowuję szczegóły. Nie wprowadzam żadnych rewolucyjnych zmian.

Czy warto rozwijać umiejętności, których nie posiadam?

Dobry Konsultant odpowiada na takie pytanie: „to zależy”. Przede wszystkim od tego jaką filozofię życiową wyznajesz. Czy uważasz, że „jakiego Cię Bóg stworzył takiego Cię ma”? Czy może, że „życie polega na ciągłym doskonaleniu się we wszystkich możliwych sferach”?  Najpewniej Twoja filozofia mieści się gdzieś pomiędzy tymi skrajnościami.

Po drugie: odpowiedź zależy od tego o jakich umiejętnościach mówimy? Co one Ci dadzą, gdy je zdobędziesz? Czego jesteś pozbawiony, gdy ich nie posiadasz. Np. gdy nie znasz francuskiego najczęściej jesteś pozbawiony przyzwoitego traktowania w czasie pobytu we Francji:). Przynajmniej ja mam takie doświadczenia. Czy to powoduje, że uczę się francuskiego? Nie.

Po trzecie: warto się zastanowić jak dużo wysiłku, czasu, pieniędzy, itp. będzie wymagało zdobycie nowej umiejętności. Mogę mieć pomysł na naukę śpiewu. Ale gdy się zorientuję, ile czasu mi to zajmie oraz jaki poziom mam szansę osiągnąć  – rezygnuję.

Rozwijaj, pielęgnuj swoje talenty

Osobiście uważam, że przede wszystkim warto inwestować w swoje talenty. Rozwijać naturalne predyspozycje, inwestować w swoją unikalność. Starać się być w czymś świetnym, najlepszym. Oczywiście z dokładnością do obserwacji, że perfekcjonizm może być drogą do bycia nieszczęśliwym nawet będąc, w jakiejś dziedzinie, najlepszym na świecie. Jest też drugie niebezpeiczeństwo: niektóre cechy zbyt mocno rozwinięte mogą zacząć mocno eksponować swoją „drugą twarz”. Np. jestem punktualny. Pracuję nad tym, aby być jeszcze lepszym – czyli jeszcze rzadziej się spóźniać. Jak to robię? Np. jeżdżę szybciej samochodem. Wtedy „druga twarz” tej mojej świetnej cechy to większe narażanie na niebezpieczeństwo siebie i innych. Albo przyjmuję większy margines czasu na dotarcie na spotkanie. Najczęściej jestem wtedy przed czasem. ”Druga twarz” takiej sytuacji to moja zwiększona irytacja na tych, którzy się spóźniają.

Dlaczego mam rozwijać swoje talenty zamiast walczyć ze swoimi słabościami?

1. Najczęściej, gdy rozwijasz swój talent osiągasz większy postęp, niż gdy pracujesz nad jakąś słabością.

    Zakładam, że wkładasz tyle samo czasu, pieniędzy, wysiłku, gdy pracujesz nad jednym jak i nad drugim.

2. Gdy zajmujesz się pracą nad czymś, co robisz dobrze - masz więcej radości.

    Pracując nad czymś, co przychodzi Ci z trudem przeżywasz więcej frustracji, co powoduje spadek motywacji i spowalnia postęp.

3. Skupiając się na swoich słabościach dążysz do bycia średniakiem we wszystkim.

    Jednocześnie tracisz szansę na bycie w czymś Mistrzem. Najcenniejszą rzeczą jaką mam jest czas. Jeśli spędzam go nad jedną sprawą, to nie spędzam go nad inną.

Kiedy opuszczać strefę komfortu?

Wtedy, gdy jest to szczególnie dla Ciebie ważne lub jest to niezbędne. Np. mam trudności z nauką języków. Zatem nauka francuskiego będzie dla mnie opuszczeniem strefy komfortu. Ale może to być dla mnie tak ważne, bo np. moja dziewczyna jest Francuzką, że będę to robił.

Albo: mam szansę awansować w pracy. Ale Szef stawia warunek: lepsza komunikacja z Zespołem. Mimo, że z natury jestem samotnikiem to rozumiem iż muszę poprawić swoje zdolności komunikacyjne, aby się rozwijać. Opuszczam swoją strefę komfortu, bo uważam to za konieczne.

Uwaga precyzująca: opuszczenie strefy komfortu … jest niekomfortowe. Będzie trudno. Będą porażki w na tej drodze. Na początku będzie gorzej niż było dawniej, bo nowych umiejętności jeszcze nie nabyłem, a starymi metodami już się nie chcę posługiwać. A na koniec: co? Najczęściej osiągnięcie poziomu najwyżej zadowalającego. Raczej niezbyt wysokiego. Na pewno nie mistrzostwa. Dlaczego? Bo najczęściej to, że miałeś/aś jakąś słabość wynikało też z Twoich predyspozycji. A jeśli nie masz do czegoś predyspozycji to bardzo trudno Ci będzie osiągnąć w tym czymś mistrzostwo. I na pewno zajmie Ci to więcej czasu niż tym, którzy mają odpowiednie predyspozycje.

A Ty? Opuszczasz czasem swoją strefę komfortu? Co powoduje, że to robisz? A kiedy tego unikasz? Jakie masz kryteria wyboru pomiędzy: opuścić strefę komfortu, czy w niej pozostać?

Za dwa tygodnie - w międzyczasie mam kolejny tydzień urlopu:) - napiszę o wychodzeniu ze strefy komfortu z punktu widzenia emocji.

 

Dodaj komentarz

(e-mail nie będzie publikowany)

Rekomendacje

  • Nieodłącznym elementem każdej dziedziny życia, niezależnie od tego czy dotyczy ona sfery służbowej, czy osobistej, jest projekt. Nawet kupienie „głupiej” żarówki okazuje się być projektem, który należy dobrze zaplanować, aby nie udać się do sklepu na próżno. Mówiąc o projekcie na myśl przychodzi mi nieodłącznie osoba Krzysztofa Skubisa, którego miałem nie tak dawno temu przyjemność poznać podczas warsztatów przygotowanych specjalnie dla pracowników biura Polskiego Związku Szachowego. W pamięci utkwiło mi wiele szczegółów i informacji (w tym pouczająca historia o konsumpcji słonia) pozwalających spojrzeć na niektóre przedsięwzięcia, zdawałoby się z początku nierealne do wykonania, przez zupełnie inny pryzmat. Krzysztof Skubis to profesjonalny pedagog wymagający od swojego interlokutora zarówno dyscypliny, jak i kreatywności. Dzięki niemu i jego wskazówkom czuję się dziś bogatszy o praktyczne narzędzia, które pozwalają mi osiągać sukcesy w pracy i życiu osobistym. Osobom, które notorycznie „gaszą pożary” i nie nadążają przy realizacji swoich projektów mogę z czystym sumieniem polecić fachową pomoc Krzysztofa, od którego dowiesz się również, że z projektu obarczonego wysokim ryzykiem niepowodzenia czasem warto zrezygnować....

     

    Piotr Murdzia

    Sekretarz Generalny i Szef Wyszkolenia Polskiego Związku Szachowego,

    wielokrotny mistrz świata i Europy w rozwiązywaniu zadań szachowych

  • Świetny doradca, godny pełnego zaufania, o wyjątkowej wiedzy, odpowiedzialny partner. Pracowałem z Krzysztofem 5 lat wliczając w to czas, gdy był moim bezpośrednim przełożonym. Krzysztof sprawdził się zarówno jako odnoszący sukcesy Konsultant, jak i jako Manager. Zawsze chętny do pomocy i będący krok przed Tobą. Cieszę się, że nadal utrzymuję z nim kontakt jako Klient.

    Artur Malinowski

    Solution Architect w firmie Malcan

  • To przyjemność być poproszonym o napisanie rekomendacji dla Krzysztofa Skubisa: który był moim Coachem i Mentorem od początku mojej kariery zawodowej kierownika projektu. Miałem szczęście, ponieważ po zatrudnieniu przez Microsoft, właściwie przez przypadek, Krzysztof został moim “Mentorem”. Od pierwszego do ostatniego dnia w Microsofcie mieliśmy comiesięczne spotkania, w czasie których mieliśmy okazję dyskutować i rozpatrywać różne podejścia do prowadzenia projektu jak również różne sposoby rozwiązywania problemów we współpracy z członkami zespołu. Krzysztof jest bacznym obserwatorem, gdy stwierdzi jakiś brak kompetencji związanej z kierowaniem projektami, natychmiast organizuje warsztaty ze światowej klasy guru w tym obszarze. Po pięciu latach mogę o sobie powiedzieć, że jest bardzo efektywnym kierownikiem projektu i mogę z całą pewnością stwierdzić, że jedna z fundamentalnych cegiełek została dołożona przez Krzysztofa. Szczerze polecam Krzysztofa jako coacha nie tylko osobom początkującym, ale również tym, którzy pracują jako kierownicy projektu od dłuższego czasu. Z Krzysztofem będziesz w stanie nauczyć się  robić to lepiej, szybciej i zostać odpowiedzialnym partnerem i członkiem zespołu.

    Grzegorz Chuchra

    Kierownik Projektu / Prezes firmy Predica

  • Jestem doradcą strategicznym z zakresu zarządzania czasem i produktywności dla menedżerów w korporacjach i dużych przedsiębiorstwach. Gdybym miał wskazać osoby, które znacząco przyczyniły się do mojego rozwoju profesjonalnego, Krzysztof Skubis niemalże automatycznie przychodzi mi na myśl. Nasza współpraca rozpoczęła się w Microsoft, gdzie Krzysztof wspierał mnie w rozwoju kompetencji z zakresu zarządzania projektami i rozwiązywaniem trudnych sytuacji z Klientami i w zespole projektowym. Do dziś rozmowy i punkt widzenia Krzysztofa wnoszą wiele do mojego rozwoju i usprawniają projekt "Ogarnij Chaos". Szczególnie cenię Krzysztofa za jego opanowanie i kompleksowe spojrzenie na omawiany problem. Nawet wyjątkowo trudne sytuacje, po analizie z Krzysztofem stają się sprawami do rozwiązania. Bogate doświadczenie zawodowe oraz komunikacja na najwyższym poziomie czynią z niego wyjątkowego partnera w biznesie i mentora. Usługi Krzysztofa Skubisa mogę z czystym sumieniem polecić wszystkim profesjonalistom, którzy szukają konsultanta - praktyka, który stanie się partnerem w ich długoterminowym rozwoju.

    Marcin Kwieciński


    Konsultant produktywności, autor projektu "Ogarnij Chaos"

  • To co było dla mnie wartościowe w pracy z Krzysztofem w roli coacha to Jego doświadczenie, otwartość oraz przede wszystkim umiejętność zwrócenia mojej uwagi na aspekty z kategorii „nie wiem, że nie wiem”, których zauważenie bardzo usprawnia działania i realizację celów.

    Tomasz Gajewski

  • Krzysztof podchodzi bardzo profesjonalnie do coachingu. Pomógł mi zrozumieć moje słabe i mocne strony oraz określić obszary, nad którymi powinienem pracować. Krzysztof w znakomitej większości wskazywał mi drogę do rozwiązania, do wiedzy a tym samym pozwolił mi wypracować mechanizmy do samodzielnego rozwoju, niż dawał po prostu gotowe odpowiedzi. Współpracę z Krzysztofem uważam za szczególnie wartościową z uwagi na jego umiejętność budowania relacji,  zaangażowanie, doświadczenie biznesowe, wysoką kulturę osobistą i etykę w życiu prywatnym i zawodowym.

    Piotr Oracz

    Dyrektor ds eComerce w Loopa.eu

  • Miałem przyjemność uczestniczyć w sesjach coachingu dla zarządu K&K Media Solutions prowadzonych przez Krzysztofa. Jego ogromne doświadczenie i autentyczna chęć pomocy pomagają dojść do ciekawych konkluzji, które traktuje się jako swoje. Zaskakujące było dla mnie to, że wykraczały one poza spodziewany przeze mnie obszar zawodowy.
    Krzysztof otworzył nam oczy na to, co oczywiste, a jednak niezauważalne.

    Jakub Reiter

    Wiceprezes Zarządu K&K Media Solutions

  • Z Panem Krzysztofem, podczas procesu coachingowego, miałem przyjemność pracować  przez pół roku. W tym okresie przepracowaliśmy trzy bloki tematyczne: delegowanie, opór oraz emocje. To, co najbardziej mnie zaskoczyło to wiedza o samym sobie. Praca z Panem Krzysztofem otworzyła mi oczy na pewne kwestie, na które nie zwracałem uwagi, a które miały/mają bardzo duże odzwierciedlenie w jakości wykonywanej przeze mnie pracy. Pan Krzysztof jest świetnym fachowcem – z dużym bagażem doświadczenia, zawsze cennymi radami. Właściwie nie było sytuacji, w których nie miałby gotowego rozwiązania. To, co mówi naprawdę warto wdrożyć i stosować. Najbardziej wartościowe jest wskazanie przez Pana Krzysztofa prawidłowego podział słabszych i silniejszych stron. Dowiedziałem się, że to, co wszyscy postrzegają jako negatyw tak naprawdę może być pozytywem. Ale, aby tak się stało warto stosować się do wskazówek Pana Krzysztofa. Gorąco polecam każdemu, kto pragnie się rozwijać i pracować nad sobą!

    Karol Roguski

    Kierownik Projektu

    Arteria S.A.

  • Współpraca z Krzysztofem pozwala uwierzyć w wiarę we własne możliwości.

    Manager spółki notowanej na GPW

  • Praca z Krzysztofem pozwoliła mi zrealizować założone cele, dzięki jego doświadczeniu i umiejętności znajdowania problemów nad, którymi warto się pochylić. W trakcie sesji naprowadził mnie na wiele rozwiązań, które wprowadziłem do swojego życia zawodowego. Spotkania przekonały mnie do skuteczności coachingu, kiedy pojawią się kolejne zagadnienia chętnie nad nimi z Krzysztofem popracuję. Szczerze polecam, uważam że Krzysztof pozwala znaleźć "drogę na skróty" do wyznaczonego celu.

    Radosław Nowotniak

  • Pracowałam z Krzysztofem w ramach usług barterowych sesji coachingowych. Każda sesja z Krzysztofem (moja jako klienta coachingu) to ogromna ciekawość. Każda sesja z Krzysztofem przynosi dla mnie nowe odkrycie dotyczące mnie samej. Cenię pracę z Krzysztofem za profesjonalizm, upór, dążenie do celu, bezpośrednie wypowiedzi, dowcip, trafne puenty, trochę "cięty" język, którego czasem mi potrzeba. To mnie motywuje i równocześnie bawi, czyniąc ten czas sesji ciekawym i owocnym. Cenię pracę z Krzysztofem za Jego elementy mentoringu wplecione w sesje. Każdy ma swój własny styl pracy i tak ja widzę styl Krzysztofa. Dziękuję za to.

    Aldona Wierzba

  • Konkretne informacje, pewność siebie prowadzącego, humor, praktyczna wiedza, prosto i dobrze wyjaśnione.

     

    Uczestnik warsztatu "Zarządzanie stresem"

    Karol Niedzielewski

  • Super stosunek do studentów, odpoczynek psychiczny, dużo humoru i rozrywki. GORĄCO POLECAM!

     

    Uczestnik warsztatu "Zarządzanie stresem"

    Natalia Górecka

  • Fantastyczny warsztat, dynamicznie, z dużą dozą poczucia humoru i świetnie od strony merytorycznej. Na ogromny plus ćwiczenia przeprowadzone podczas warsztatu.

     

    Uczestnik warsztatu "Zarządzanie stresem"

  • Warto poznać problemy w Komunikacji!

    Uczestnik warsztatu "Podstawy komunikacji".

    Adrian Zduńczyk

  • Skondensowana dawka pożytecznej rzeczy.

    Uczestniczka warsztatu "Podstawy komunikacji"

    Magdalena Kaczyńska

  • Warsztat godny polecenia. Temat bardzo potrzebny w życiu. Narzędzia do natychmiastowego wykorzystania i sprawdzenia, czy działają i jak działają.

    Uczestniczka warsztatu "Coaching emocji - subiektywny przegląd"

    Beata Matys

  • Zaskakująco skuteczne prowadzenie warsztatu.

    Uczestniczka warsztatu "3 narzędzia do zarządzania emocjami"

    Beata Śliwkowska